Quaterliszka – Art Journal

Zrobiłam sobie journal, a raczej uszyłam. Ponieważ art journaling jest dla mnie nadal nowym doświadczeniem, nie chciałam inwestować dużych pieniędzy w specjalny notes. Choć moje serce szeptało „tak, koniecznie musisz go kupić, dzięki temu będziesz robiła zdecydowanie więcej wpisów”, mój rozum ripostował „okey, ale za te pieniądze mogłabyś kupić nowe media. Zastanów się.” Więc obejrzałam kilka tutoriali, wybrałam odpowiednią dla siebie metodę bindowania, chwyciłam papier do akwareli, który akurat miałam pod ręką i zrobiłam sobie art journal. Nie jest idealny, ale totalnie go uwielbiam, dlatego dziś chcę Wam pokazać jak zalterowałam jego okładkę 🙂

Czytaj dalej Quaterliszka – Art Journal

Quaterliszka – Mediowy tamborek „Just one life”

Podczas mojej mixmediowej podróży nauczyłam się doceniać bardziej proces niż efekt końcowy. Chociaż chyba powinnam powiedzieć, nadal się uczę 🙂 Jako perfekcjonistce nie zawsze jest mi łatwo zaakceptować, że rzeczy postanawiają się toczyć inaczej niż zaplanowałam. I tak dokładnie było z tym tamborkiem. Raczej nie skłamię jeśli powiem, że pomalowałam go niemal każdym kolorem i rodzajem farby jaki mam w swoich zasobach 😀

Czytaj dalej Quaterliszka – Mediowy tamborek „Just one life”