Quaterliszka – Kolaż “You were born an original”

Lubię wykorzystywać przedmioty, które mnie otaczają w swoich pracach. Tym razem drugie życie dostał kawałek płyty hdf, który trafił do mnie w paczce jako zabezpieczenie. A pomysł na kolaż przyszedł do mnie kilka dni później, podczas rozmowy z moim mężem o naszym synku.

I like using objects from my surroundings in my projects. This time I gave new life to a piece of hdf board I got in a package as some kind of protection. And the idea for this collage came to me during conversation with my husband about our son.

Zaczęłam od zagruntowania kawałka płyty białym gesso. Przy użyciu pasty modelującej nałożyłam wzór przez maskę, żeby nadać pracy dodatkowego wymiaru. Następnie oplotłam płytę białym sznurkiem i rozmieściłam fragmenty starego budzika oraz metalowe elementy mitform castings. Dodałam również kopertę starego, zepsutego zegarka na rękę. Użyłam do tego niezawodnego heavy body gel, bo lubię mieć pewność, że mimo upływu czasu mój projekt przetrwa.

I started with protecting the board with white gesso. Then I created some patterns with modeling paste and a stencil to add some dimension. I wrapped the board with white string, added fragments of an old alarm clock and some metal elements from mitform castings. And some old, broken wrist watch. I glued everything down with reliable heavy body gel, because I like to be sure that despite the ravages of time my project will last.

Całość pokryłam warstwą białego gesso i po wysuszeniu przeszłam do zabawy kolorami. Zaczęłam od czarnej farby akrylowej, którą na przemian rozwadniałam sprayem z wodą i suszyłam, uzyskując w ten sposób różne odcienie. A potem przeszłam do farb metalicznych i użyłam boskiego koloru Amethyst. Kocham te farby! Za ich cudowne kolory, za tę aksamitną strukturę, za wielowymiarowość – no po prostu za wszystko 🙂

I coated everything with gesso and after drying I started to play with some colours. At first I used black acrylic paint that I kept spreading, spraying with water and drying to achieve multiple shades of gray. And then I took another step and I used gorgeous metallique paint in Amethyst. Oh how I love these paints! For their vibrant colours, velvety texture, multidimensionality – just for everything 🙂

Dodałam zdjęcie i zaczęłam dopracowywać detale. Tekturowe trybiki pomalowałam najpierw metaliczną farbą w kolorze Jade Stone, a następnie pokryłam je woskiem Mint Sparkle i umieściłam na pracy. Tym samym woskiem wydobyłam detale z fragmentów budzika oraz pozostałych elementów. Jeszcze tylko trochę chlapnięć czarną i miętową farbą i kolaż gotowy. Mam nadzieję, że Wam się podoba 🙂

I added the picture and started refining the details. I painted chipboard cogs with metallique paint in Jade Stone, and then coated them with Metallique Wax in Mint Sparkle and put in my project. With the same wax I brought out the details from the clock and all the other elements. And then some final splatters with black and mint paint to finish the collage off. I hope you like it 🙂

Użyłam/I used:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *