Quaterliszka – „Be authentic”

Mimo, że ostatnio coraz częściej eksploruję paletę kolorów, szukając nowych dla mnie i ciekawych połączeń, zawsze z przyjemnością wracam do projektów w stylu vintage z rdzawą nutą. I dziś mam dla Was kolejny, w którym wykorzystałam moje ulubione pasty Rust Effect Pastes od Finnabair, tym razem jednak wybrałam zestaw Camouflage set.

Though lately I’ve been more often exploring the colour palette seeking for new interesting colour combinations, I always come back to that vintage, rusty look with pleasure. I’ve created it again with my absolute fave Rust Effect Pastes, but this time I’ve chosen the Camouflage set.

Tę bazę z Woodouts trzymałam bardzo długo, nie do końca wiedząc, jak ją zalterować. Jednocześnie, ponieważ głęboko wierzę, że wszystko ma swój czas, czekałam cierpliwie skupiając w międzyczasie swoją uwagę na innych projektach. Kilka dni temu poczułam jednak nagłą potrzebę sięgnięcia po nią i dałam się jej ponieść. Pomalowałam bazę czarnym gesso, następnie stworzyłam teksturę przy użyciu maski Ornate Lace od Finnabar oraz pasty strukturalnej Plaster Paste i przeszłam do przyklejania elementów z żywicy. Nie mogłam uwierzyć jak szybko kompozycja układa się w całość. Zostawiłam projekt do wyschnięcia przez noc, a następnego dnia sięgnęłam po zestaw past Camuflage set.

I’ve kept this gorgeus Woodouts base for so long, not sure how exactly I want to alter it. But because I strongly believe everything has its own place in time, I’ve been patiently waiting, focusing on other projects in the meantime. Few days ago I suddenly felt I just have to grab it so I went with the flow. I black-gessoed the base, then created some texture with Finnabair Ornate Lace stencil and some Plaster Paste and started to glue down resin embelishments. I couldn’t belive how fast the composition comes together. I left it to dry overnight and went with the Camouflage set the next day.

Zaczęłam od pokrycia wszystkich elementów pastą w kolorze Brown, następnie rozświetliłam kilka miejsc kolorem Dusty, żeby na końcu stworzyć omszały efekt dzięki Dark Olive, co uczyniło tło jeszcze ciekawszym. To było takie satysfakcjonujące. Te pasty schną bardzo szybko, dlatego nie musiałam czekać długo, żebym mogla wykończyć pracę. Potrzebowałam większej głębi, dlatego złapałam czarną farbę akrylową w płynie i spryskiwacz z wodą, i zaczęłam ją dodawać w zakamarkach malutkim pędzelkiem, żeby stworzyć cienie. Zajęło mi to trochę czasu, ale warto było. Wybrałam jedną z Baseboard Dolls Tima Holza na punkt centralny projektu i jeden z jego napisów. Przez chwilę miałam ochotę zakończyć na tym pracę, jednak szybko moje serce zaczęło krzyczeć o metaliczny wosk. Po prostu nie mogłam się powstrzymać.

I covered everything with the paste in Brown, then added some highlights with Dusty and finaly reached Dark Olive to add some more interest and creating this mossy effect. And it was so satisfying. These pastes dry very quickly, so I didn’t have to wait to long till finishing touches. I wanted some more depth so I grabbed black liquid acrylic paint and a water sprayer, and started adding the paint it in the nooks and crannies with a tiny brush. It took me qiute some to time, but it was totally wirth it. I’ve chosen one of the Tim Holtz’es Baseboard Dolls as a focal point and Tim’s quotation chip. For a little while I wanted to leave it as it was but soon my heart started screaming for some metallique wax touches. I just couldn’t help myself.

xoxo,

Quaterliszka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *