PiteraArt – Butterfly

Kiedyś powiedziałam sobie, że nigdy nie będę miała nic wspólnego z gesso, farbami, złoceniami… Nawet nie chciałam wiedzieć o co tak naprawdę chodzi. Nie i już. Chyba myślałam, że technika mixed-media jest bardzo trudna i tak naprawdę nie dla mnie.


I once told myself that I would never have anything to do with gesso, paints, gilding … I didn’t even want to know what it was all about. Not and now. I think I thought mixed-media was very difficult and not really for me.

Ale jak to często w moim życiu bywa… Oczywiście przyszedł ten moment, w którym zamówiłam swoje pierwsze białe gesso, później czarne, a później farbkę metaliczną, swoje pierwsze metalowe ozdóbki i wkręciłam się bez powrotu!

But as it often happens in my life … Of course, the moment came when I ordered my first white gesso, then black, and then metallic paint, my first metal ornaments and I got into it without returning!

Jeśli również chcielibyście się wkręcić, zajrzyjcie na stronę sklepu. Można tam kupić cudowności, ale z całego serca polecam art alchemy i woski, które kocham z całego serca, a ich zapach… Musicie poczuć to sami!


If you also want to get in, check out the store’s website. You can buy wonders there, but I wholeheartedly recommend art alchemy and waxes, which I love with all my heart and their smell … You have to feel it for yourself!

Do stworzenia motylkowej kartki użyłam:
Wosk Art Alchemy – Antique Brilliance – Fire Ruby
Gęste Gesso – Czarny
Memento Tusz – Tuxedo Black

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *