Aneta Zaręba – Mediowa jesienna ramka

Natura zbieracza sprawia, że zdarza mi się gromadzić przeróżne przydasie – bo kiedyś na pewno się do czegoś przyda.

Takim sposobem znalazła się u mnie ta owalna ramka, o pięknej formie i totalnie beznadziejnym brązowym kolorze. Przez niemal rok chodziłam dookoła niej szukając odpowiedniej aranżacji i kiedy zobaczyłam kwiaty z najnowszej kolekcji Primy, Amber Moon, wiedziałam, że to będzie to. Jako bazę nałożyłam warstwę czarnego gesso Renesans, również na odciski z masy papierowej. Suchym szczeciniastym pędzlem nałożyłam przecierki z białego gesso – musicie pamiętać, żeby pędzel był dosłownie zabrudzony, najlepiej nadmiar gesso wytrzeć gdzieś na skrawku roboczego papieru. Do chlapania świetnie sprawdzi się również białe gesso, ale ja ostatnio bardzo się polubiłam z renesansowym tuszem rysunkowym. W ramce wylądowała primowa księżniczka – stempel pokolorowałam kredkami w stonowanych jesiennych kolorach. Wszystkie wypukłości podkreśliłam nakładając delikatnie wosk Finn w kolorze Rose Gold.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *